niedziela, 2 marca 2014

9/52 - krzyk,cmokanie i kończyny Zocha!


Na zdjęciach krzyku brak, jak to na zdjęciach. W każdym razie nasz mały Zoch zaczął krzyczeć. Wcześniej też się zdarzało, ale teraz uwielbia to robić! Bo nie chodzi o złość,smutek czy cokolwiek wiążącego się z negatywnymi emocjami. Ona krzyczy i się uśmiecha! Taki nowy etap rozwoju chyba. Uwielbia też cmokać. Nie wiem jak to inaczej nazwać, ale chyba wiecie o co chodzi? Wkłada rączki do ust (nie, nie jedną rączkę tylko dwie, bo jedna to zdecydowanie za mało!) i zaczyna je lizać, miętolić i cmoka! No i okazuje się też, proszę Państwa, że Zosia ma ręce i nogi! A dłonie i stopy są bardzo interesujące. Można na nie patrzeć i nimi ruszać, serio! Zoch spędza więc długie minuty oglądając i testując możliwości poruszania. Już wcześniej domyślała się, że to mogą być jej kończyny, ale obecnie jest tego pewna!

18 komentarzy:

  1. Nasza już zaczęła się przyglądać swoim rączkom :) i póki co to sobie piszczy i gaworzy - ale kto wie może i zacznie krzyczeć za niedługo :) buziaki dziewczyny :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Zosia pokazuje kto rządzi w domu ;)
    Przejdzie jej z czasem, a wtedy to dopiero się zacznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę doczekać się takiego dzieciakowego gadania, chociaż wtedy pewnie będę miała go dosyć momentami :P

      Usuń
  3. Rośnie Zośka!
    Poczekaj aż podrośnie i inne dźwięki zacznie wydawać. Toto teraz upodobał sobie krzyk niczym z horrroru;)
    Jak idziemy na spacer to słychać przerażajace 'Yyyyyyyyyyyyy!!!' I to trwa, trwa i trwa;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja na spacerze zasypia, czasami się przebudzi i rozgląda. Ale kto wie co będzie za jakiś czas. Może po prostu i Toto, i Zośka to dwa mała krzykuny :)

      Usuń
  4. Kornelka ma podobnie ;) też zdarza jej się krzyczeć:D ja uwielbiam jej wszystkie wydawane dzwięki :) no może oprócz płaczu ;) duża już Twoja dziewuszka :) i piękne ma oczka :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja czekam i doczekać się nie mogę, by H zaczęła brać swoje stopy do buzi.
    choć z tego co pamiętam, Em zrobiła to kilka razy i tak wolałą ręcec gryźć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gryzienie stópek i ściąganie skarpetek - ciekawe kiedy Zocha zacznie :)

      Usuń
  6. Mamy takie same pajace ;) I jakbym czytała o mojej Kindze :P
    Pozdrawiamy Was :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może uda nam się kiedyś poznać :)

      Usuń
  7. U nas też krzyk jest na topie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ojeeeej, jaka słodycz mała :))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak słodko wygląda:) U nas też pojawiają się krzyki, ale Wiki ostatnio jak jest zła to mówi "bu" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha! To musi zabawnie wyglądać jak taki Maluszek buczy :)

      Usuń
  10. Moja śliczna:*** (Zoch :*)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciotka nie wzdychaj do ekranu tylko przybywaj częściej!!!!

      Usuń
  11. słodziutka Pysia odkrywa świat!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piekna dziewczynka:) Nasza juz prawie 4 mc.. ale najczesciej ja slysze njak piszczy po mnie... A najwiecej smieje sie i gada do braTA.p

    OdpowiedzUsuń