środa, 4 marca 2015

Niedługo 15 miesięcy!

Noo, całkiem niedługo, bo już 12-go marca. Dawno nie pisałam o Zośce, nie robiłam podsumowania. Chyba dlatego, że zaskakuje mnie każdego dnia i nie mogę się nią nadziwić. Zocha jest ewidentnie wspaniała i jestem w niej zakochana po uszy, jak pewnie każda mama w swoim dziecku :)

Jedno podstawowe pytanie wciąż nie daje mi spokoju... kiedy ten mały misiek tak szybko urósł?!

No właśnie, kiedy?! Teraz Zocha to już duża, samodzielna panna. No może jeszcze nie w pełni samodzielna, ale tak wiele już potrafi!







KILKA FAKTÓW
  • waga: ok. 10 kg;
  • pieluszki rozmiar 4+;
  • ubranka w rozmiarze 86; 
  • wciąż ma tylko 2 zęby (!!!);
  • je praktycznie wszystko i jak tylko ja staram się coś zjeść zaraz jest obok i krzyczy "mama, da!";
  • je rączkami, serek udaje jej się zjeść łyżeczką;
  • zna wiele słów, umie naśladować zwierzątka, a od niedawna wie jak się nazywa - "Zooo sia"; 
  • chodzi przy meblach, pchaczach i z wózkiem, ale samodzielnie potrafi tylko stać;
  • pokonuje całe schody na piętro sama;
  • uwielbia śpiewać razem z nami;
  • umie rysować (tak to nazwijmy) kredkami, a ciastolinę mielić w rączkach (czasami lizać);
  • śmieje się głośno i często, niewiele płacze;
  • daje buziaki, przytula się;
  • robi "ci ci ci" zamiast "kici kici" i wyciąga rączkę do kotów;
  • uwielbia chodzić do żłobka i ładnie robi nam "pa pa", gdy ją odprowadzamy;
  • robi "si si" na nocnik wysadzona, czasami woła, ale raczej rzadko, kilka razy zdarzyło jej się zawołać "mama pupa" i zrobić kupkę;
  • dzwoni z każdego przedmiotu, nie tylko z telefonu, macha zawzięcie rękoma i tłumaczy coś zaciekle;
  • uwielbia oglądać książeczki i ładnie pokazuje w nich różne przedmioty, zwierzątka.

Bez niej wszystko byłoby mniej kolorowe, to wiem. Czasami daje w kość, ale każdy uśmiech, buziak i przytulenie sprawia, że zapominamy o wszystkim. Po prostu ją kocham. Najmocniej na świecie.

video

Chód lekko chwiejny, bo w jednej ręce trzyma pożywienie, więc tylko jedna pozostaje do prowadzenia wózeczka :)

20 komentarzy:

  1. Nie poznałam jej taka duża.
    Mańka to niemowa,nic nie gada leniuch jeden.
    Piękna Zosia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jej czasem nie poznaję :)

      Usuń
  2. ale urosła nam dziewczynka! :)
    czas pędzi jak szalony, pozdrowienia i buziaki dla Zosi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urosła! Ile już czasu minęło, zobacz - u Ciebie niedługo drugie będzie na świecie :)

      Usuń
  3. Dużo podobnych rzeczy u nas co i u Was. Z tą różnicą, że nasza Zosi biega już od 11 miesięcy :) a zębów mamy siedem ale jakoś przystopowały :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na naszą trzeba jeszcze poczekać :) Ja zaczęłam chodzić jak miałam 9 miesięcy, a ona widocznie potrzebuje więcej czasu. Ja się śmieję,że już Zosia tak z dwoma zostanie za zawsze :)

      Usuń
  4. cudna dziewczynka z tego Zocha :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dużo umie Zosia:)
    chodzi już pięknie...mądralinka z niej:)czekałam aż pokażesz córeczkę, jest wyjątkowo ładna.
    Ana
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dziękuję serdecznie za miłe słowa :) No i za to, że zaglądasz do mnie!

      Usuń
  6. Moja Gabrysia skończy roczek 28 marca..też ma dwa ząbki:)
    i też fajowa z nie dziewczynka:)
    żłobek niedługo zaczynamy:)
    Ana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz! Zosia nie jest jedyna :) A słyszysz pytania - ma tylko dwa zęby, serio? Hah, no taki stan, nic nie zmienisz.

      Trzymam kciuki za dobry start w żłobku. Zosia na początku trochę płakała, a teraz pięknie "papa" mówi, mach rączką i uśmiecha się do dzieci. Dzisiaj rano stanęła w domu przy drzwiach i krzyczy: "mama, papa"". Będzie dobrze, zobaczysz :)

      Usuń
  7. Haha słyszę te pytania( często)...ja odpowiadam że nie znam dziecka, któremu ...nie urosły zęby.



    ps,żłobka się boję (bardziej tego że nie ma w nim już wolnego miejsca)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehh... no tak miejsca w żłobkach - temat rzeka. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko trzymać za Was kciuki :)

      Usuń
  8. ojeju kiedy to było.....za chwile do listy dodasz, kłóci się i mądrzy :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ z niej duża panna! I naprawdę dużo umie ! Emi jest sporo starsza i nawet nie planuje swojego imienia po mnie powtórzyć. O korzystaniu z nocnika nawet nie myśli. A plastelinę to chciała zjeść jak jej dałam... Za to biega i wspina się jak mała małpka :-) Pzdr !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja też się wspina, ale chodzić (o bieganiu nie wspomnę) nie chce. Z taboretem, wózkiem, jeździkiem etc wciąż zasuwa, ale na swoich nóżkach nie. Każde rozwija się inaczej, a Emi za chwilę zacznie to wszystko robić. Grunt, że zdrowe :)

      Usuń
  10. Jaka fajna:) Strasznie szybko urosła. Moja też rośnie jak na drożdżach, ale nie potrafi jeszcze tak dużo.

    OdpowiedzUsuń
  11. pocieszyłaś mnie że Zocha jeszcze nie chodzi sama, choc wiem ze dzieci mają czas do 18 miesiaca i tak troche mnie zastanawia to Mai niechodzenie. Maja jutro skonczy 14 miesiecy i tez chodzi tylko za rękę, albo z wozkiem lub przy meblach i nawet sama nie stoi. zawsze musi czegos trzymac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zocha sama stoi już od dawna, ale iść nie chciała. Wczoraj nastąpił przełom i zaczyna robić ok 8-10 kroczków. Spokojnie kochana! Na wszystko jest czas. Moja pediatra powtarza,że jak chodzi przy meblach i z wózkiem etc to jest dobrze. Martwić by się trzeba było,gdyby nie wstawała w ogóle.

      Usuń