poniedziałek, 2 grudnia 2013

Maszyna do szycia cd.

Jeśli ktoś myślał,że nie szyję to jest w błędzie! Maszyna odpalana jest ostatnio prawie codziennie. Trzeba przecież jakoś zabijać czas, żeby nie zwariować! Dzisiaj skończyłyśmy 38tc i zaczynamy 39! To już całkiem niedługo, a jednak siedząc przed telewizorem ciągnie się w nieskończoność. Przy maszynie czas jakoś tak szybciej leci. 

 

W oknach kuchennych pojawiły się zazdrostki samodzielnie uszyte, a na stole obrusik. Na swoją kolej czekają jeszcze krzesła, które potrzebują nowego obicia. Wczoraj uszyłam poszewki na poduszki, które totalnie nie pasowały do mojej świątecznej aranżacji. Okazało się, że czerwony i fioletowy wcale się nie kłócą, przynajmniej na święta. 


 

No i skończyłam w końcu swój pierwszy kocyk dla Zosi! Nie wiedziałam jak wyjdzie, więc uszyłam go w oszczędniejszej wersji - nie korzystałam z popularnego teraz minky, ale materiałów z Ikei. Polar jest super przyjemny po wypraniu i wypłukaniu w płynie, a wzór materiału (chociaż dominuje czerń) niezwykle przypadł mi do gustu. 



W kolejce czekają zasłony do skrócenia i firaneczki do regału sąsiadki. Staram się nie odliczać dni, ale oczywiście to robię. Nie mogę doczekać się kiedy ją zobaczę i przytulę! 

20 komentarzy:

  1. wow ładnie się zabrałaś do pracy :D

    no już niedługo ujrzysz swoje maleństwo cierpliwości ;-) i trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń
  2. Wcale sie nie dziwie ze nie mozesz sie doczekac. To juz tak niedlugo!!

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny kocyk, zazdroszczę zapału i umiejętności, bo u mnie takowych brak.

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie :) u nas maszyna też ostatnio na wysokich obrotach, zrobiłam ostatnio karuzelkę dla Małej, a teraz biorę się za filcowe ozdoby na święta :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam w planach karuzelkę i przytulankę dla Zochy!

      Usuń
  5. Kochana kocyk jest boski.
    Gdybyś w ciąży nie była poprosiłabym cię o uszycie takiego dla mnie. Jak będę w Ikei to muszę kupić taki materiał.
    Cudo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę taki uszyć :) Przecież ja czas muszę jakoś zabić!

      Usuń
    2. A został ci jeszcze materiał?

      Usuń
    3. Nie został, ale możesz poszperać na stronie Ikei i jakiś wybrać, może uda mi się jeszcze podjechać w ramach wywoływania porodu :)

      Usuń
    4. Kochana jesteś ale mowy nie ma. Myślałam, że może masz jeszcze materiał w domu.
      Teraz odpoczywaj ile wlezie.

      Usuń
  6. Wow, jaki cudny kocyk! Zazdroszczę takich umiejętności! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale z Ciebie zdolniacha, świetny ten kocyk!

    OdpowiedzUsuń
  8. Anka zamawia kocyk! Od ciotki pod choinkę - matka małolaty zapłaci za produkty itd:) No to co ciotka? Zdążysz przed wypakowaniem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy zdążę pojechać po materiał i uszyć przed wypakowaniem, więc obiecać nie mogę. Na bank uda mi się do urodzin Ani hahaha!

      Usuń
  9. Meg, super!!
    To teraz rozpoczynaj fabrykę kocyków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chętnie, pytanie czy będzie na to czas :)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Kochana, jaki talent :P Po prostu zszyłam dwa kawałki materiału. Cieszy jak cholera, ale do ideału jeszcze sporo brakuje :)

      Usuń
  11. Piękny ten kocyk! Też mi się wzorek podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super połączyłaś tę tkaninę z zielonym polarkiemTeż miałam w planach uszycie kocyka z tej tkaniny. Po namyśle stwierdziłam, że jest troszkę za sztywna. Posłużyła mi zatem jako baza do maty. Wzór jest po prostu boski. Niestety ikea ma dość mały wybór cienszych tkanin ;-(

    OdpowiedzUsuń